„Wycieczka rowerowa to świetna zabawa, wycieczka rowerowa to piękna przygoda…” – pomyśleliśmy sobie i zapytaliśmy w biurze turystycznym Obervellach-Reißeck, gdzie można wypożyczyć rowery i gdzie znajdziemy trasę rowerową na tę okazję.
System wypożyczalni rowerów w całej Karyntii
Powiedziano nam, że od tego roku w całej Karyntii działa system wypożyczania rowerów. W wypożyczalniach dostępne są różne rowery. Czy to zwykłe rowery miejskie, rowery elektryczne, czy nawet elektryczne rowery górskie dla tych, którzy naprawdę chcą jechać wysoko. Dostępne są również małe rowery dla dzieci, rowery tandemowe, a nawet przyczepki i foteliki dla najmłodszych. Rowery można nawet wypożyczyć na jednej stacji i zwrócić na następnej. Naszym zdaniem to naprawdę świetna rzecz.
W naszym przypadku najbliższa wypożyczalnia rowerów znajdowała się przy lokalu „Penker Wirt” w Penk, tuż przy głównej ulicy – nie dało się jej więc przegapić. (Stan na lato 2023 r. – obecnie wypożyczalnia już nie działa)
Zostaliśmy tam ciepło przywitani, przygotowano dla nas rowery, a nawet pomogli nam zapiąć dzieci, dla których dostaliśmy nawet przyczepkę. Nic więc nie mogło stanąć na przeszkodzie naszej rodzinnej wycieczce rowerowej przez dolinę Möll.
Oczywiście wcześniej dowiedzieliśmy się również o ścieżce rowerowej Glockner Cycle Path, aby z grubsza wiedzieć, dokąd nas zaprowadzi. Ścieżka rowerowa Glockner R8 oferuje około 80-kilometrową, prawie ciągłą, asfaltową trasę. Punkt początkowy ścieżki rowerowej znajduje się w Heiligenblut, u podnóża Großglockner. Wije się przez całą dolinę Mölltal aż do Möllbrücke, gdzie płynnie łączy się ze ścieżką rowerową Drau.
Obecnie wyświetlana jest treść zastępcza domyślna. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij przycisk poniżej. Należy pamiętać, że w związku z tym dane zostaną przekazane podmiotom zewnętrznym.
Więcej informacjiW miesiącach letnich przez dolinę Mölltal kursuje również autobus dla rowerzystów, który przewozi pasażerów wraz z rowerami ze Spittal/Drau do Heiligenblut i z powrotem. Można więc na przykład wygodnie dojechać autobusem do Heiligenblut, a następnie zjeżdżać w dół trasą rowerową. Więcej informacji na temat rozkładu jazdy autobusu i cen można znaleźć tutaj.
Wyruszyliśmy więc na naszych rowerach elektrycznych. „Skoro już, to na całego!”, pomyśleliśmy – jesteśmy na wakacjach i nie chcemy się przecież przemęczać. Zwłaszcza mając dzieci w przyczepce, decyzja o wyborze rowerów elektrycznych zapadła dość szybko.
Pierwsza część trasy wiodła przez Penk, Gappen i Gratschach. Trzy małe i urocze wioski, otoczone dziewiczą przyrodą, skrajami lasów i małymi strumieniami. Z daleka rzuciliśmy okiem na zamek Falkenstein, bezpośrednio pod kolejką Tauern.
Jeden z odcinków trasy biegnie wzdłuż głównej drogi. Ścieżka rowerowa jest jednak dobrze oddzielona, a zatem bezpieczna dla rowerzystów.
Mijając piękne rodzinne domy z zadbanymi ogrodami i dużymi łąkami, które właśnie zostały skoszone przez rolników, ścieżka rowerowa poprowadziła nas najpierw z Penk do Obervellach. Przez Obervellach przejeżdża się bezpośrednio przez historyczny główny plac wioski. Znajdują się tam małe sklepy odzieżowe, przytulna kawiarnia z pięknym tarasem, wiejska fontanna i kwitnące kwiaty jak okiem sięgnąć.
Nasza wycieczka była kontynuowana z Obervellach w kierunku Flattach. Minęliśmy wejście do wąwozu Groppenstein. Było tam również małe stoisko, gdzie można było się odświeżyć i wzmocnić. Dzieci były całkowicie zachwycone licznymi krowami pasącymi się na łąkach. Podczas naszej wycieczki natknęliśmy się również na konie i kucyki, a nawet króliki i kocięta.
W Semslach ścieżka rowerowa zmienia się z południowej na tak zwaną zacienioną stronę. Po przekroczeniu Möll można było już poczuć różnicę temperatur, która była idealna w gorący i słoneczny czerwcowy dzień. Cień lasu i bryza zapewniały doskonałe chłodzenie i przyjemną temperaturę podczas dalszej podróży.
Te piękne lasy i łąki usiane wiosennymi kwiatami były po prostu ucztą dla oczu. W Flattach minęliśmy również wejście do wąwozu Raggaschlucht. Tam również znajdowała się mała gospoda z dużym ogrodem i placem zabaw dla dzieci, która zachęcała do odpoczynku.
Ale nie mieliśmy jeszcze dość. Naszym celem na dziś był zbiornik Gössnitz w gminie Stall. Pedałowaliśmy więc dalej, aby dotrzeć do celu.
Ścieżka rowerowa jest naprawdę piękna i wije się niemal płasko przez dolinę. Dzięki naszym rowerom elektrycznym niewielkie wzniesienia, które napotkaliśmy w międzyczasie, nie stanowiły żadnego problemu i z łatwością wjechaliśmy na górę.
I oto było – jezioro, nasz dzisiejszy cel. Wokół jeziora znajdują się jeszcze dwa miejsca, gdzie można się zatrzymać na lody lub przekąskę. Po krótkim odpoczynku i małym posiłku ruszyliśmy w drogę powrotną. W końcu było to 18 kilometrów i prawie 2 godziny (z krótkimi przerwami) w jedną stronę.
Po powrocie do wypożyczalni odebrano nam rowery i zablokowano je. Ponieważ po czterech godzinach spędzonych na rowerach i na świeżym powietrzu byliśmy bardzo głodni, postanowiliśmy zjeść posiłek w restauracji „Penker Wirt”.
Bogate menu naprawdę zaspokoi każdy gust. Niezależnie od tego, czy chodzi o Kaiserschmarren dla miłośników słodyczy, sałatki, dania z makaronem, czy tradycyjne przysmaki, takie jak sznycel wiedeński – przy tak szerokim wyborze trudno nam było się zdecydować. Jedzenie podano szybko i wyglądało nie tylko pięknie, ale też smakowało wyśmienicie.
Podsumowując, był to po prostu idealny dzień w pięknej dolinie Mölltal i regionie Parku Narodowego Hohe Tauern.
+43 4824 2700
